sobota, 18 października 2014

Być kulawą sarną?


Zawsze kiedy myślę o wrednych dzieciach mam w głowie jedną opowieść.
Koleżanka z byłej pracy, pewnego dnia przyszła zdołowana. Zapytałam co się stało bo minę miała niemrawą. Ta mi opowiada, że ma swoją dwójkę dzieci i nic im nie brakuję. Ma z mężem swoje mieszkanie i samochód, a małe chodzą najedzone i czysto ubrane. Nie brakuje im niczego, ale nad wyrost żyć nie mogą. To chyba i tak dobrze? Zapytałam. Na  to taką anegdotkę mi opowiedziała:
Córa chodzi do przedszkola państwowego. Różne tam są dzieciaki, z resztą jak wszędzie. W każdym bądź razie córka raczej nieśmiała i ciężko jej przyjaciół zdobyć co Koleżance nie dawało spokoju. Pewnego dnia przyszła podekscytowana:
-Mamo! Klaudia i (tu wymieniła jeszcze 4 dziewczynki) obiecały, że jak kupie baletki to będę w końcu tak jak one księżniczką, a nie sprzątaczką!
- Jak to, jesteś sprzątaczką? – zapytała zatroskana.
- Oj mamusiu proszę one mnie przyjmą i będę księżniczką! Proszę te baletki już o nic, nic innego nie poproszę!
Koleżanka zmartwiła  się jak dowiedziała się, że są takie chore podziały w grupie 5 letnich dzieciaków. Stwierdziła, że nie będzie interweniować tylko faktycznie sprawę załatwi tak, zorganizuje pieniążki i kupi Małej balerinki.  Dnia następnego wybrały się na zakupy. Mała wybrała sobie różowe baletki. Jej szczęście nie znało granic! Chodziła w nich  po domu całe popołudnie, a w nocy zakradła je do łóżka i spała z nimi na jednej poduszce ! Rano obudziła się szybciej, bardzo podekscytowana. Dobrała sobie nawet różową sukienkę żeby pasowało ;)
Popołudniu Koleżanka odebrała Córę z przedszkola. Od razu wiedziała, że coś jest nie tak.
-Co jest? Czemu jesteś smutna?? – małą w płacz. – Kochanie co się stało?
-Mamusiu bo ja mam te baletki i dla mnie są najpiękniejsze, ale nie mogę być księżniczką, bo one nie są H&M.
Serce mi się łamie za każdym razem jak sobie przypomnę tą historie. Zastanawiam się wtedy czy te dzieciaki już takie są, czy ktoś ich tego uczy? One miały po 5 lat. Co to będzie później? No i jeszcze czy jak nie chcesz być tą wredna księżniczką ,to pozostaje ci być służącą? Albo jesteś myśliwym ,albo kulawą sarną? Nie ma alternatywy?

2 komentarze:

  1. Dzieci bywają wredne. Nie raz się już o tym przekonałam. Niestety, tego uczą ich tylko i wyłącznie rodzice. Przecież one same nawet nie miałyby pojęcia, że jest taki sklep jak H&M...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, skąd takie dzieci mają wiedzieć co to H&M i że jest "lepszy" niż sklep no name. Ja z małego miasta pochodzę, u mnie takich problemów nie było, dlatego tak mną to wstrząsnęło.

      Usuń